- Nowy
Opis wydawcy:
Streszczenie Bywało gorzej
Akcja powieści zaczyna się o świcie 24.06.1976 i kończy nocą tego dnia, bardzo ważnego w historii Polski (ogłoszenie przez władze drastycznych podwyżek cen żywności).
Rozdział 1. Zła Bajka
To szereg pytań dotyczących celowości i trudów konstruowania opowieści o życiu w PRL, które nie było bajkowe.
Rozdział 2. Fragmenty poranka
Tego poranka na Tarasie Widokowym PKiN pojawia się niezwykły gość, który odmienia życie Posiewki. Hajduk próbuje dociec co się wydarzyło. Klekot odbiera z Grand Hotelu Irmę zmordowaną nocną „pracą”. Wioząc ją przez budzące się miasto snuje plany rozwinięcia tego wielce dochodowego biznesu. Dyrektor Janowski jest zły na spóźnionego kierowcę, a jego podwładny Smyniek wybiera się do pracy.
Rozdział 3. Imieniny Jana
Jan Janowski przyjmuje życzenia i prezenty z całego kraju. Sekretarka z KC PZPR potwierdza rozpoczęcie operacji cenowej. Janowski postanawia przejść do Zakładów Mięsnych i na odchodne, w perfidny sposób, upija swych zastępców. Przerażona Galińska, która rano biegała po sklepach w nadziei, że nikt nie zauważy jej nieobecności, próbuje uratować się przed zwolnieniem z pracy. Dzwoni mężczyzna wypominający Janowskiemu pracę w UB. Słyszy to Smyniek. Wzburzony Janowski wybiega i zatrzymuje przypadkowy samochód. Kierowca Syrenki nie może dojść do siebie po kontakcie z Janowskim.
Rozdział 4. Balanga
Galińska uradowana odejściem Janowskiego organizuje imprezę. Pracowników obserwuje kadrowa Grula zażerająca się czereśniami, którymi przywołuje wspomnienia niespełnionej wojennej miłości. Paradoksalnie, bezskuteczne poszukiwania ukochanego w ruinach Warszawy, doprowadziły Grulę do pracy w UB. Nagłe problemy gastryczne uniemożliwiają kadrowej zarejestrowanie występków pracowników podczas spontanicznej i żywiołowej imprezy.
Rozdział 5. Odwiedziny
Wściekły Janowski usiłuje ustalić kto do niego dzwonił. Stare dokumenty i wódka przywołują wspomnienie enkawudzisty Umnika, który wprowadził go w tajniki manipulowania ludzkimi emocjami. Bezcielesne byty wyzwolone przez bimber przyprowadzają truchła ofiar Janowskiego i wskrzeszają spopielone protokoły przesłuchań, ale nie pomagają w identyfikacji tego, który dzwonił.
Pojawiają się goście z ambasady radzieckiej źli, że Janowski jest pijany, bo mieli załatwić z nim interesy. Piękna Irina, która przeżyła tego dnia szok kulturowy w Domach Towarowych Centrum, w rewanżu zagarnia wszystkie ubrania i kosmetyki żony Janowskiego.
Rozdział 6. Zmierzch
Smyniek przegląda zdjęcia rodzinne i domaga się od matki wyjaśnień dlaczego nie ma żadnego zdjęcia ojca. Matka jak zawsze unika odpowiedzi. Wpada sąsiadka z prośbą o pożyczenie pieniędzy na zakupy, bo została ogłoszona podwyżka cen żywności. Smyniek z matką próbują cokolwiek kupić przed podwyżką.
Opis
Zobacz także